Zapraszamy na nasz
This is an example of a HTML caption with a link.

TEKSTY Z OSTATNIEGO WYDANIA

Białołęcka karuzela: Zaorana idea  3,4.III.2020
Chłodnym okiem: Budżet 2019: wykonanie  3,4.III.2020
Co dalej z uchwałą krajobrazową?  3,4.III.2020
Członkowie spółdzielni mają swoje prawa, pamiętaj o nich!  3,4.III.2020
Manifestacja w obronie kultury na Targówku  3,4.III.2020
Obowiązkowa segregacja odpadów  3,4.III.2020
Plaża pojawia się i znika  3,4.III.2020
Po sąsiedzku: O śmieciach raz jeszcze  3,4.III.2020
Prosto z mostu: Pomnik Bitwy zaprojektowany   3,4.III.2020
Przychodnia dla Zwierząt: Brudy i buta już nie mieszczą się pod dywanem. Koronawirus też nie.  3,4.III.2020
SM „Bródno” po wyborach do rad osiedli: Czas na zmiany  3,4.III.2020
Społeczny obserwator: Nielegalne reklamy pozostaną?  3,4.III.2020
Stop wycince 500 drzew - co dalej?  3,4.III.2020
Szkoła wtopiona w nadrzeczne łęgi  3,4.III.2020
Upgrowth 2018/2019  3,4.III.2020
XIX sesja Rady Dzielnicy Białołęka: Batalia o krzyż   3,4.III.2020

 

          

Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne i związane z tym

 

ograniczenia

 

zawieszamy wydawanie gazety do odwołania.

 

Wszystkim życzymy zdrowia

 

Redakcja NGP

 

 

Zaadoptuj mnie

 

 

Reksio to uroczy, młody,
malutki, około roczny piesek,
który z powodu wyjazdu za
granice swoich właścicieli został
sam. Został porzucony wraz ze
swoją mamą, która już znalazła
dom. Reksio przebywa w domu
tymczasowym pod Warszawą.
Piesek został wykastrowany.
Adopcja możliwa po podpisaniu
umowy adopcyjnej.
Kontakt w sprawie adopcji:

 

Justyna

783 003 754

 

Agnieszka

660 499 807


 

 

 

Max to dość duży, około 6-letni. Do schroniska trafił w 2009 roku.

Z powodu urazu łapki, aż rok spędził w szpitalu, bez spacerów. Teraz już w pełni odzyskał sprawność.

Max jest pieskiem energicznym, wesołym, bardzo łagodnym, jednak  nie toleruje innych psów.

Z tego powodu powinien być jedynym pieskiem w domu.

 

Serdecznie zapraszam na przedadopcyjny spacer z Maxem.

 

Kontakt w sprawie adopcji:

 

Justyna 783 003 754.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kubuś, znaleziony w lesie pod Warszawą. Od dłuższego czasu koczował w jednym miejscu, chodził pod sklep żebrać.

 

Załatwiliśmy dla niego dom tymczasowy. Kubuś oceniony na około 8-9 lat, drobnej budowy, sięga do kolana.

 

Bardzo proludzki i wesoły. Nie ma w nim agresji. Żyje w zgodzie z suczką. Waży 22 kg, odrobaczony, zaszczepiony.

 

Nauczony czystości w domu, zostaje sam, nie niszczy, śpi na posłaniu.

 

Bardzo pilnie szuka domu!

 

Kontakt w sprawie adopcji:

 

Małgosia

664 923 311.

 

 

 

 

 
 

Najnowszy numer

 
3, 4.III.2020
 
Poprzednie pdf'y
w sekcji
NUMERY ARCHIWALNE
 

Reklamy




Strona jest własnością Nowej Gazety Praskiej. Kopiowanie struktury witryny bez zgody właściciela - zabronione.